Przyroda

Australijska przyroda – parki narodowe Australii i Oceanii

Australijska przyroda – parki narodowe Australii i Oceanii

Australia bardzo często postrzegana jest przez miłośników podróży w sposób szczególny – jako szczególne miejsce pod względem przyrodniczym. Rzeczywiście, jest w tym bardzo wiele prawdy: Australia to oczywiście ośrodki miejskie, jednak takie „okoliczności przyrody” jak w tym akurat kraju trudno spotkać gdziekolwiek indziej.
O przyrodę w Australii dba się szczególnie. Na terenie całego kraju funkcjonuje wiele organizacji powołanych tylko dla ochrony natury. Nietrudno zatem trafić do prawdziwych rajów na ziemi – miejsc, gdzie zwierzęta i rośliny mogą korzystać ze szczególnej opieki.
Park Narodowy Tasman
Jednym z najbardziej widowiskowych i najbardziej godnych odwiedzenia jest Park Narodowy Tasman. Zajmuje powierzchnię ok. 200 kilometrów kwadratowych, wliczając w to ląd i linię brzegową. Park powstał kilkanaście lat temu i od tego czasu cieszy się stałym zainteresowaniem turystów. Swoją popularność zawdzięcza szczególnemu ukształtowaniu terenu – przyciągającym uwagę klifom, które dzięki swojej nieregularności nadają krajobrazowymi efekt poprzecinanej struktury.
Okolice Parku Narodowego Tasman to prawdziwa mekka miłośników nurkowania oraz surfowania. Stałymi mieszkańcami tych okolic są jednak symboliczne dla Australii kangury, diabły tasmańskie, a także zamieszkujące wody tych okolic wieloryby, delfiny i słonie morskie.
Zwiedzając Park Narodowy Tasman warto zajrzeć do pobliskiego Port Arthur. Niegdyś znajdowała się tu karna kolonia, obecnie zaś utworzono w tym miejscu niezwykle atrakcyjny skansen, od lat przyciągający miłośników historii.
Park Narodowy Fiordland
Park Narodowy Fiordland jest największym spośród wszystkich znajdujących się na terenie Nowej Zelandii Parków. Zajmuje obszar ponad 12 000 kilometrów kwadratowych. Jednocześnie są to tereny najbardziej wyludnione i najbardziej swą specyfiką podkreślające dzikość tego świata. To zdecydowanie świat gór i wody, turystów przyciągający przede wszystkim słynną Zatoką Milforda. To w tym miejscu zaczyna swój bieg fiord Milforda ciągnący się na długości 19 kilometrów. Uwagę miłośników pięknych krajobrazów przyciągają także tzw. drzewne lawiny, czyli zsuwające się z gór niedostatecznie mocno ukorzenione drzewa.
Warto również zwrócić uwagę na jeziora oraz doliny. Schronienie tutaj znalazły zagrożone wyginięciem gatunki ptaków. W tym miejscu warto wymienić ptaka Tahake, którego już uznano za gatunek wymarły, gdy szczęśliwie odnaleziono go po latach. Dane sprzed 10 lat wskazują, że na nieco ponad 300 osobników występujących na terenie Nowej Zelandii, aż 130 zamieszkuje teren Parku narodowego Fiordland.
Nowozelandzkie ministerstwo ochrony przyrody wytyczyło na terenie Parku Narodowego Fiordland trzy trasy zaliczane do grupy tzw. Wielkich Wędrówek.
Park Narodowy Mungo
Park Narodowy Mungo swą nazwę zaczerpnął od najbardziej reprezentatywnej dla siebie atrakcji, jaką jest wyschnięte jezioro Mungo. Jest ono zaliczane do grona siedemnastu jezior Regionu Wyschniętych Jezior Willandra. Poprzez swoją wyjątkowość UNESCO wpisało je także na listę światowego dziedzictwa.
Miejsce to jest bardzo ważne dla archeologów z całego świata. To tu odnaleziono szczątki Człowieka z Mungo – najstarsze tego typu znalezisko na terenie kontynentu. W tym miejscu odnaleziono również dowody na pierwszą w historii kremację ludzkich szczątków, ślady osadnictwa zaś sięgają 50 tysięcy lat wstecz. Dzięki prowadzonym pracom nadal odnajdywane są tutaj skamieniałości oraz szczątku wymarłych przed laty zwierząt.
Można na tym terenie napotkać ślady drobnych ssaków, jednak podróżnicy określają Park Narodowy Mungo mianem parku o krajobrazie raczej księżycową. W obecnych czasach tereny te bardziej niż dawne dno jeziora przypominają krajobraz stepu czy sawanny. Turystów przyciągają ukształtowane na tym terenie ruchome wydmy o wysokości kilkudziesięciu metrów, na które można się wspiąć. Ciekawie prezentuje się także skalna formacja nazywana Murem Chińskim – nie bez przyczyny zresztą, wizualne skojarzenia się nieodparte.
Zwiedzanie Mungo nie jest sprawą prostą, jednak wrażenia osób, które zdecydowały się na taką eskapadę, sprawiają, że miejsce zdecydowanie należy uznać za godne zobaczenia.
Park Narodowy Kakadu
Na liście UNESCO znajduje się również Park Narodowy Kakadu. Jest to najbogatszy pod względem liczby gatunków fauny i flory teren Australii. Kilkadziesiąt gatunków ssaków, niemal 300 gatunków ptaków, z których wiele znajduje się na liście zwierząt zagrożonych wyginięciem, dziesiątki gatunków gadów, żab i owadów…
To wszystko przyciąga uwagę miłośników przyrody, zamieszkujące zaś te tereny plemię Aborygenów Gagudju wierzy, że to tu spoczywa Tęczowy Wąż – źródło życia. Jego obecność zatem wyjaśnia bogactwo zwierząt i roślin na tym terenie. Szczególnym zainteresowaniem turystów cieszą się oczywiście krokodyle, w tym największy żyjący obecnie gad – krokodyl różańcowy. Ich obserwację prowadzić można z wody, dzięki organizowanym specjalnie w tym celu rejsom.
Teren Parku jest także domem dla wielu gatunków endemicznych. Prawdopodobnie tylko tu żyje pyton Oenpelli, odkryty i opisany przez biologów dopiero pod koniec lat 70. XX wieku. Miejsce to stanowi także ostoję dla niewystępującego nigdzie indziej, unikającego ludzi kangur górski – wallaroo. Bardzo wyjątkowe są też cztery zagrożone wyginięciem odmiany nietoperzy.
W Parku Narodowym Kakadu coś dla siebie odnajdą także miłośnicy sztuki ludowej. Na skałach na terenie Parku znajduje się bowiem wiele malowideł naskalnych wykonanych ręką Aborygenów. Do najważniejszych zalicza się te w Obiri Rock oraz Nourlangie Rock.

Parki narodowe Australii i Oceanii mają wiele do odkrycia dla turystów. Są przy tym tak szczególne, ze stanowią niemalże punkt obowiązkowy wycieczki. Czasami podnoszonym zarzutem jest fakt, że wstęp do niektórych z parków jest płatny. Płyną z tego jednak korzyści: miejsca te są naprawdę zadbane, nie spotyka się raczej osób przypadkowych. Na terenie Parku nie ma także koszy na śmieci: wszystko, co wniesione, musi zostać wyniesione. Szlaki są wszędzie doskonale oznaczone, a wrażenia niepowtarzalne. Nic, tylko zwiedzać!

Leave a Comment